Ekonomiczna jazda

34Dzisiaj zajmiemy się czymś, na co już muszą zwracać młodzi kierowcy albo kandydaci na nich. A mówię o ekonomicznej jeździe. Jak wiemy pytania z tego zakresu już pojawiają się na egzaminach i przygotowaniach do niej. A czy my, jako doświadczeni kierowcy pamiętamy o tym? Czy jeździmy ekonomicznie? Co to w ogóle znaczy? Po pierwsze mówimy tutaj o stylu jazdy, który trzeba sobie wyćwiczyć. Ekonomiczna jazda polega na zadowalającej jest wartości spalania naszego auta oraz na wydzielaniu jak najmniejszej ilości spalin, a co za tym idzie zostaje więcej pieniędzy w naszym portfelu. Ale jak to osiągnąć? Tutaj chodzi o to, żeby jak najdłużej się da utrzymać jednolitą prędkość pojazdu. Dlaczego? Bo wtedy silnik chodzi równo i spala mniej. Kiedy ciągle hamujemy i przyspieszamy, to silnik potrzebuje więcej paliwa, żeby przyspieszyć, a więc ma większe spalanie. A w ten sposób koszty się podnosza. Oczywiście nie przesadzajmy, ponieważ w mieście wiadomo, że i tak co chwile się staje, bo są światła i korki.