Po co radio w samochodzie?

94Rozmawiałam, kiedyś z moją babcią na temat samochodów. Teraz już wiekowa kobietka, ale swojego czasu jeździła bardzo dużo dostawczakiem, chociaż za jej czasów to chyba były żuki i rozwoziła towary. I ona mi mówiła, że nie lubiła jak grało radio, bo ją to denerwowało. A na przykład ja nie wyobrażam sobie jazdy samochodem bez radia. Jak jadę bez radia, to tak jakoś cicho i smutno. Co innego jak mamy rozmówcę obok, jednak jak się jedzie samemu to tak smutno. A tak można po pierwsze posłuchać energicznej muzyki i troszkę poprawić sobie humor i pobudzić się znowu do życia. A po drugie można przy okazji dowiedzieć się, co się dzieje w mieście i na świecie. Także moim zdaniem to przydatne. A jak stoimy w korkach to już w ogóle jest dla mnie wybawienie. Niektórzy uważają, że w radiu leci niefajna muzyka i nie ma sensu. Ale to jak im się taka muzyka nie podoba, to mogą sobie kupić płytę, czy nagrać na pendriva to co lubią i słuchać takich utworów. Na prawdę możliwości jest wiele tylko trzeba chcieć to zrobić i nic nie stoi przeszkodą.