Przewożenie kota w samochodzie

89Dzisiaj troszkę nietypowy temat, bo porozmawiamy o zwierzakach domowych. Ale jest on również związany z motoryzacją, ponieważ omówimy przewożenie kota w samochodzie. otóż nie jest to taka prosta sprawa w szczególności, kiedy nasze zwierze nie lubi auta, bo mu buczy. Jednak zacznijmy od początku. Po pierwsze nie wolno nam przewozić zwierzęcia bez klatki, bo może nas drapać skakać po nas, czy nawet wejść pod pedały, a to może się skończyć kolizją albo wypadkiem, także nie ma takiej opcji. Najlepiej jest, żeby kot miał swój boks do przewożenia. Wtedy kot się czuje bezpiecznie, bo jedzie w czymś co zna, a my jesteśmy bezpieczni, że nie biega on po całym samochodzie. Dodatkowo warto również zadbać o to, by boks był przypięty pasami. Dlaczego? Bo w czasie mocnego hamowania postawiony boks może po prostu się przesunąć, a kot środku będzie się męczyć, a jak wyląduje pomiędzy siedzenie, to dojdzie jeszcze do tego stres i nerwy. A po co nam to, lepiej przypiąć klatkę za pomocą pasów i w ten sposób nic się kotu nie stanie.